Author archives: Katarzyna

Przedświątecznie (po góralsku!) w „Bacówce”

?Bacówkę? usytuowaną 3 km od Bąblina planowaliśmy od dawna. Korciła nas dalsza trasa i nowe miejsce mające klimat i swoją historię. Realizując ? w zależności od pory roku, aury, osobistych planów, warunków (związanych także z bezpieczeństwem) ? sobotnie założenia, zaplanowaliśmy trasę w to miejsce na 15.12.2012 r. mając nadzieję, że głębokie śniegi nie utrudnią zbytnio…

Read more

Włóczykije stowarzyszeni?

Już niedługo będziemy świętować mały jubileusz 5 lat ?chodzenia?!  Wiele wydarzyło się w naszym sportowym życiu. Wiele osób zaczynało z nami, chodziło z nami i rezygnowało. Jedną z przyczyn rezygnacji był brak systematyczności, co jednoznacznie wpływało na kondycję ?kijkarzy?.…

Read more

Przed świętem

Stałym celem naszych marszów są mogiły ofiar II Wojny Światowej. Szczególnie ważne w przeddzień Święta Zmarłych Kolorowy las i wymowna cisza…To dla nas moment refleksji… a dla nich modlitwa i światełka mówiace o tym że pamiętamy…

Read more

Turystycznie śladami historii

Poznawanie naszej Ojczyzny dużej i małej, od  początku stało się celem nr 1. Oprócz sobotnich marszów poznanymi już szlakami,  planujemy wyprawy w nieznane a także poznawanie pozornie znanych miejsc. Brzmi to wszystko dosyć enigmatycznie, ale wciąż czujemy się zawstydzeni, że tak mało – o tym co najbliżej –  wiemy.  W swoich poczynaniach mamy duże wsparcie…

Read more

Bąblin siedziba Zakonu Misjonarzy Świętej Rodziny

Do chętnie odwiedzanych przez nas miejsc  zaliczamy Bąblin. Na pierwszy rzut oka  miejsce takie jak inne, a jednak wszystko  zaczyna się po przekroczeniu bramy. Równiutko przycięta  trawa , posąg  symbolizujący ideę zakonu  i wyłaniający się z zieleni budynek to  pierwsze co widzimy wchodząc na teren przez wielką misternie  kutą bramę.…

Read more

Rewal w deszczu

Wczesny start 15.05.2010 r. i bezkolizyjny dojazd mimo równo padającego deszczu. W Rewalu rozgrzewająca herbatka, zakwaterowanie w pokojach i o 11:00 ruszyliśmy w trasę, czyli brzegiem morza w kierunku Niechorza i Pogorzelicy.W deszczu i silnym wietrze pokonaliśmy zaplanowany  odcinek ciesząc się, że wiatr wieje w plecy. Z zadowoleniem stwierdziliśmy kolejny raz, że przeciwności aury nam nie…

Read more

Log in