V Zimowy (?!) Rajd Nordic Walking

2017 02 18_a1z6Miał być śnieg – i był do czwartku…bo od piątku nastąpiła zdecydowana zmiana pogody.
Deszcz, temperatury „+”, a w lesie błotna powódź…
Taką oto aurą powitał nas w sobotę  18 lutego V Zimowy Rajd NW…
Ale co tam! Miało być dobrze! I mimo brodzenia w błocku po kostki, mimo śliskiej i „nieprzewidywalnej” drogi wyznaczonej na trasę Rajdu – było dobrze, choć momentami ciężko.
To pierwszy zimowy rajd, który w miejsce śniegu „zafundował” nam niezłe „błotne SPA”.
Organizatorem Rajdu było Stowarzyszenie „NW włóczykije” i MONAR. Dzięki Dyrekcji pracownikom i pacjentom MONAR-u nawet leśne drogi były posypane piaskiem.
Po wspólnej rozgrzewce wyruszyliśmy na 5 km trasę, której pokonanie (w tych trudnych warunkach) przebiegło sprawnie.
Moment zatrzymania, zadumy i zapalenia zniczy w Miejscu Pamięci na Grobach w Rożnowicach, wspólne zdjęcie… i w drogę.
Na mecie Rajdu oczekiwali powracających Dyrektor MONARU p. Marta Stefaniak-Łubianka i Wice-Starosta  Powiatu Oborniki p. Andrzej Okpisz.
A potem Zumba na Sali gimnastycznej prowadzona przez instruktor  p.Miłkę Janecką i na koniec Polonez symbolicznie wprowadzający nas w sezon startów NW.
Wspólny posiłek: herbata, kawa, pączki, kiełbaska z grilla – to wszystko „pod chmurką” z której na szczęście nie padał deszcz…
A słynna grochówka „monarówka” – jedno z dań posiłku regenerującego – biła rekordy wśród spożywających.
Potem Zosia – jedna z najmłodszych uczestniczek rajdu – losowała upominki dla startujących.
Dzięki wspierającym nas sympatykom – dla szczęśliwców których nazwisko zostało wylosowane – przygotowaliśmy fajne upominki.
Dziękujemy zatem naszym sponsorom:
– Starostwu powiatowemu w Obornikach
– Urzędowi Miejskiemu w Obornikach
– Krainie Trzech Rzek
– Obornickiemu Centrum Sportu
– i prywatnym darczyńcom, którzy regularnie wspierają nasze akcje.
Dziękujemy, ze wytrwaliście i przeszliście dystans – mimo trudnych warunków – z uśmiechem na twarzy! Dziękujemy za wspólną zabawę!
Wspomnę tylko, że Zimowy Rajd Nordic Walking zgromadził ponad 100 zawodników!
A więc było co przygotowywać… Dzięki Reni i Małgosi okazało się, że nie ma rzeczy niemożliwych. A Danka i Ewa z właściwym sobie profesjonalizmem zadbały o sprawną pracę sekretariatu rajdu.
A oto migawki z imprezy:

Rejestracja i rozgrzewka

Start i w drogę

Miejsce Pamięci w Rożnowicach
…i powrót

Zumba…oj działo się

…i Polonez

zasłużony posiłek regeneracyjny i losowanie

Facebook comments:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Log in