Śnieżycowy Jar

055W marcu jak w garncu… ile prawdy zawiera to stare polskie przysłowie mogliśmy przekonać się dzisiaj. Po pięknych słonecznych i ciepłych dniach ubiegłego tygodnia, liczyliśmy na równie sprzyjającą  aurę podczas tradycyjnego spaceru  do  Śnieżyc.

Deszcz w nocy a rano śnieg zaskoczył nas  ale nie przestraszył  i w (prawie) pełnym składzie stawiliśmy się na umówionym miejscu w Łukowie przy  drewnianym kościółku.

Przejazd do Uchorowa i wyruszyliśmy do Jaru. A śnieg padał i padał…
Śnieżyce są w pełnym rozkwicie ale przykryte białymi, śnieżnymi czapami nie pokazały się w całej okazałości. Białe kwiatki pod białą kołderką  to także piękny widok, ale uczucie niedosytu pozostaje.
Ciąg dalszy trasy to dolina rzeki Warty i wizyta we wsi Starczanowo. Zauroczyła nas piękna kapliczka
i cisza towarzysząca nam podczas marszu. Z daleka dobiegały głosy żurawi a inne ptaki – mimo powrotu zimy starały się ratować sytuację.
Humory dopisywały, a wrażenia – jak zwykle gdy jesteśmy razem – pozostaną na długo…

Facebook comments:

1 Comment

  1. jureksen Reply

    Wiosenny spacer w zimowej szacie to niezapomniane wrażenia. Pierwsze kwiaty Snieżycy w unikatowym Snieżycowym Jarze przysypane śniegiem to wyjatkowy widok. Widok który podziwiali ” włóczykije”. Zapraszamy mieszczuchów „chodżcie z nami „Szukajcie wiosny i milych wspomnień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Log in