Jak na biegunie… czyli Jaracz w śniegu

2010 11 27_7Coraz częściej słyszymy o propagowaniu sportu (nie tylko w miesiącach ciepłych) przez cały rok. Przyznam, że zawsze dziwiło mnie dlaczego zajęcia grup nordic walking bywają „zawieszane” na okres zimowy. Przecież na spacery chodzimy bez wzgledu na porę roku i powinniśmy ich takze „zażywać” bez wzgledu na pogodę…Wystarczy własciwy, wygodny ubiór i odpowiednie – dostosowane do warunków atmosferycznych – trasy i satysfakcja murowana!

I chociaż często deszcz i śnieg wieje w oczy – my nie dajemy się!

Maszerujemy regularnie nie bacząc na kaprysy aury i tak jakos składa się, że zazwyczaj mamy szczęście. Nawet upiorne opady śniegu mają w sobie coś magicznego – nie wspomnę o pięknie znanych miejsc, odwiedzanych przez nas o różnych porach roku

Facebook comments:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Log in