Bąblin siedziba Zakonu Misjonarzy Świętej Rodziny

7Do chętnie odwiedzanych przez nas miejsc  zaliczamy Bąblin. Na pierwszy rzut oka  miejsce takie jak inne, a jednak wszystko  zaczyna się po przekroczeniu bramy.
Równiutko przycięta  trawa , posąg  symbolizujący ideę zakonu  i wyłaniający się z zieleni budynek to  pierwsze co widzimy wchodząc na teren przez wielką misternie  kutą bramę. Tym razem czekał na nas jeden z Braci MSR  który podczas pobytu pełnił rolę przewodnika. Dzięki  temu znane już wcześniej miejsca, zostały wzbogacone o szczegóły dające pełniejszy obraz  dzisiejszego funkcjonowania i życia  Zakonu.

Zakon Misjonarzy Świętej Rodziny od wielu lat prowadzi działalność rekolekcyjną i sama miałam okazję uczestniczyć w nich z młodzieżą. Kłopoty finansowe związane z utrzymaniem obiektu przyczyniły się do rozszerzenia działalności  o formy rehabilitacyjno-zdrowotne.
Czyste powietrze, piękne i  urozmaicone tereny spacerowe, mikroklimat, cisza i wyjątkowa aura, tajemnicze miejsca, historia, pełne uroku zakątki  i delikatnie towarzyszące temu akcenty religijne umiejętnie wkomponowane w to co nas otacza

Niezaprzeczalnym walorem pobytu w tym miejscu są proponowane zabiegi zdrowotne wykonywane przez fachową kadrę i połączenie  zabiegów w trosce o zdrowie cielesne i duchowe. Miejsce skromne i  może właśnie dlatego przyciągające tak wielu z nas, powodujące odreagowanie i wyciszenie, coraz częściej miejsce pobytu znanych osób świata  artystycznego. (Nasz  przewodnik wspomniał o ubiegłotygodniowym pobycie piosenkarza Ryszarda Rynkowskiego z rodziną )

Przeszliśmy Drogą Krzyżową u podnóża klasztoru, a chwilę odpoczynku zaliczyliśmy przy obelisku Mikołaja Dobrzyckiego, bohatera walk powstańczych w Obornikach. Wielkie wrażenie za każdym razem robi na nas cmentarz (księży i zakonników) wplatających się w historię tego miejsca.
Jedynym niemiłym akcentem było zatrzaśnięcie drzwi przed nosem (przez pracującą tam panią z Obornik) gdy  przewodnik chciał pokazać nam salkę konferencyjną. Cóż, jak widać nie na wszystkich ma wpływ to miejsce i idea która mu przyświeca.

Warto odwiedzić to miejsce, warto przyjechać choćby na kilka dni? W dzisiejszych zagonionych i stresujących czasach  kiedy wielkim problemem staje się życzliwość kiedy sami nie potrafimy zapanować nad  emocjami , trzeba zadbać o  siebie – a metod jest wiele.
I tak jak z wszystkim: trzeba tylko chcieć – a to już połowa sukcesu

http://www.bablin-msf.home.pl/

1 Comment

  1. Irena Reply

    W kuchni pracują bardzo życzliwe Panie. Z pewnością chętnie poczęstują dobrym świeżym sokiem. Kolejnym razem proszę odwiedzić dziewczyny.
    Pozdrawiam Panią Kasię i dwie Dorotki z kuchni.
    Sympatyczka Bąblińskiego Ducha 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Log in