Jesień 2016 – pierwszy trening

Aura prawdziwie jesienna… Mgły, kolory, „babie lato”, wrażenia.  Najpiękniejsze są  poranki jesienne – i tak właśnie było dzisiaj. Odkrywanie piękna jest jedną z wielkich zalet naszych treningów. Jak dobrze, że tyle niespodzianek wciąż na nas czeka…
Dzisiejsza trasa to Jaracz (Muzeum Młynarstwa z „Wystawą Rzeźb z Wikliny” i kolorowa trasa do – i z – Jaracza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Log in