Historia (roz) poczęcia i otwarcia pierwszych na naszym terenie tras Nordic Walking / II Rajd Letni Nordic Walking
Taki tytuł – bo i prace trwały 9 miesięcy?
a rajd odbył się pod hasłem
Latem w deszczu czy w upale? Maszerować można stale!
Powspominajmy zatem trochę, teraz, gdy zaistnienie tras nordic walking stało się faktem. 🙂
Pomysł narodził się podczas pobytu w Chalinie (w Ośrodku Edukacji Przyrodniczej) gdzie piękne i urozmaicone tereny sprowokowały wytyczenie 6 szlaków dla ?kijkarzy?
Zaczęliśmy zastanawiać się czy nie warto byłoby ?skusić się? i zrobić coś podobnego u nas. Zastanawianie trwało krótko i zaczęliśmy działać.
Nie będę zadręczała (odwiedzających stronę) opisami dot. załatwiania formalności ? wspomnę tylko, że było tego sporo?
Pierwszym praktycznym etapem było opracowanie tras ? postanowiliśmy wyznaczyć dwie trasy ? krótszą i dłuższą. Planując i projektując zwracaliśmy uwagę na walory:
– zdrowotny
– rekreacyjny
– turystyczno poznawczy
– ekologiczny
– patriotyczny
i uważam, ze udało się zrealizować zamierzenia.
Wyznaczenia tras dokonaliśmy w listopadzie 2012 r., ale do maja 2013 r. nanosiliśmy poprawki, korzystaliśmy z uwag i analizowaliśmy każde skrzyżowanie.
Dokumentacja (opis tras i zdjęcia dot. rozmieszczenia znaków) musiała być zaakceptowana przez Nadleśnictwo i tak też się stało.
A później zaczęła się systematyczna i mozolna praca umysłowa i fizyczna
Kopanie dołów w wyznaczonych miejscach na zainstalowanie słupków
Transport słupków
Wkopywanie słupków i przykręcanie tabliczek
Instalowanie tablicy „Matki” 🙂
Wszystko dograne
Pierwsza część o 7:45 przy tablicy ?Matce?
– powitanie
– rejestracja startujących na 13 km.
– odsłonięcie tablicy przez Nadleśniczego Nadleśnictwa Oborniki p.Włodzimierza Kowala i V-ce Prezesa TMZO p.Grzegorza Jankowskiego
– szampan i toast ?Oby szczęście nam sprzyjało?!
– rozgrzewka i wymarsz na trasę nr.2 (czerwoną)
Druga część o godz. 10:00 w Jaraczu gdzie czekają w sekretariacie – na zawodników i gości ? nasze Włóczykijki 🙂 Danka, Ewa i Wanda
– zawodnicy na 5 km. dowiezieni z Obornik
– Jaracz przygotowany dzięki naszym damom z sekretariatu i życzliwej pomocy p. Mateusza Klepki (asystenta muzeum)
Goście?
– kto chciał sprawić nam radość
– komu obowiązki lub inne wydarzenia nie przeszkodziły
– kto był zainteresowany i życzliwy
– kto? oj można wiele powodów jeszcze przytoczyć, ale po co?!
Byli z nami ci, którzy chcieli i mogli ? i za to bardzo dziękujemy?
Było nam dobrze i wesoło i mam nadzieję, że tak samo odczuwali nasi przyjaciele chodzący z kijami i goście.
A potem:
Część oficjalna i życzliwe słowa od nam życzliwych?
Przecięcie wstęgi otwierającej trasy przez:
– przedstawicielkę Stowarzyszenia ?Włóczykije? p. Renate Józefczyk
– Starostę Powiatu Obornickiego p. Adama Olejnika
– Zastępcę Burmistrza Obornik p.Piotra Woszczyka,
– Prezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Obornickiej p. Mieczysława Kurzawę,
– przedstawiciela Nadleśnictwa p. Marcina Pelcnera?
i ja także ?załapałam się? na to doniosłe wydarzenie!
- Losowanie wśród zawodników fantów ufundowanych prze Włóczykije?
- Prezent od Organizatorów (nalepki) dla aktywnych Włóczykijów?
- Upominki dla wyjątkowych ?pracusiów? przy oznakowywaniu tras?
Kiełbaski z ogniska, rozmowy i rozrywka..
No i na koniec oczywiście ZUMBA!
I choć sprzęt odtwarzający płatał figle 🙁 jakoś udało się zatańczyć…
Powrót na miejsce startu był radosny…przynajmniej ze strony Włóczykijów.
Mamy poczucie dobrze spełnionego obowiązku i wykonania dobrej roboty.
I niech tak trwa !!! 🙂 🙂 🙂
Dziękujemy wszystkim za tak liczny udział (było 50 startujących) i…do zobaczenia na trasach!
zdj. KaJa
Dzięki www.eoborniki zapraszamy do obejrzenia relacji filmowej
http://www.eoborniki.pl/tv/video/latest/163.html
1 Comment
PIĘKNA,WSPANIAŁA ROBOTA.GRATULUJĘ,PODZIWIAM