Wizyta w Bąblinie… pierwsza w 2013 roku

2013-04-06_jKochamy to miejsce, tęsknimy za nim nic więc dziwnego, że w naszych planach wyprawa do Bąblina zajmuje poczesne miejsce. Staramy się odwiedzić to pełne uroku miejsce przynajmniej 3 x w roku, bo za każdym razem – Klasztor, Kapliczka, Droga Krzyżowa, Ołtarz, Cmentarz mnichów i księży (usytuowany na wzgórzu), obelisk Mikołaja Dobrzyckiego  nastrajają nas refleksyjnie.

Dzisiejsza droga była zdecydowanie trudna, choć właściwie nic się nie zmieniło Ta sama odległość, takie samo ukształtowanie terenu, taka sama trasa, towarzystwo także znane a jednak!

Zdjęcia pokazują jak było, a ja tylko nadmienię, że ta nieprzetarta część trasy, przebijanie się przez ciężki i mokry śnieg dały wszystkim w kość!  Tym większa była satysfakcja po dotarciu na półmetek (Bąblin) i pokonaniu całej zaplanowanej trasy 14 km.

Było może inaczej ale znakomicie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Log in