Images tagged "plakat-3-06-2014"

  1. BOJEK Reply

    Piękny opis wieczornej wędrówki. Przeglądając plik zdjęć poczułem się jakbym przebywał wśród Was i broniąc się przed komarami i piekąc kiełbaski a później wracając potykałem się o wystające na leśnych ścieżkach korzenie wsłuchiwałem się w te dziwne odgłosy.
    Dzięki KAJU.
    Lech

  2. ala Reply

    Wieczór był rzeczywiście przeuroczy a najcudowniejsze były robaczki świętojańskie. Dla mnie jako mieszczucha fosforyzujące robaczki to widok nadzwyczaj egzotyczny 🙂

  3. Renia J. Reply

    Walentynkowa sobota, pełna Słońca i wiosny… „superprzyjemna” wędrówka…

    pozdrawiam 🙂

  4. Renia Reply

    NIEZAPOMNIANY SMAK GOTOWANYCH JAJEK I BEZÓW, NAJLEPSZA KAWA POD SŁOŃCEM I NAJLEPSZE TOWARZYSTWO JAKIE MOŻNA ZNALEŚĆ. DO ZOBACZENIA NA NASTĘPNEJ TRASIE.

  5. KaJa Reply

    kocham tradycje! I właśnie taką jest odwiedzanie tego miejsca…A nasze spotkania sa jedynymi w swoim rodzaju!

  6. jureksen Reply

    Po każdym spacerze w tak doborowym i roześmianym towarzystwie czekam na następny spacer. Mimo ,że często padał deszcz było bardzo słonecznie i pogodnie. Są to niezapomniane chwile spędzone na łonie natury przy malym wysiłku który jest już coraz bardziej potrzebny.
    Wszystkim uczestnkom , szczególnie Kasi organizatorce tych już wspomnien, z życzeniami dalszych rozbudzonych nadziei na następne spacery i spotkania, wielkie dzięki. 'Pozdrawiam wszystkich „włóczykijów „

  7. jureksen Reply

    Wiosenny spacer w zimowej szacie to niezapomniane wrażenia. Pierwsze kwiaty Snieżycy w unikatowym Snieżycowym Jarze przysypane śniegiem to wyjatkowy widok. Widok który podziwiali ” włóczykije”. Zapraszamy mieszczuchów „chodżcie z nami „Szukajcie wiosny i milych wspomnień

  8. KaJa Reply

    a w sobotę Msza św. w Rożnowicach. Okazja i data wyjatkowa bo:
    – Miesiąc Pamięci Narodowej
    – i przeddzień tragaeii w Smoleńsku…
    Bardzo czekamy na to wydarzenie i spotkanie z księdzem Rysiem naszym wiernym (od początku) fanem i autorem wyjątkowych przeżyć w tym miejscu…

  9. Renia J. Reply

    Błękitne niebo nad nami i wielka radość w nas ze spotkania w tak szczególnym miejscu .
    Każdy na pewno zachowa te wspomnienia głęboko w sercu .Do zobaczenia na wędrownych ścieżkach .

  10. KaJa Reply

    I tak (jak można było się spodziewać…) mimo nagłośnienia na Mszach Św. we wszystkich kościołach, leniwy ludek nie zechciał uczestniczyć. Nie nasza strata…
    My byliśmy i tego co w nas nikt nie odbierze!

  11. Danka Reply

    Miłe wspomnienia,a osiołki były bardzo towarzyskie i swoim zachowaniem wywoływały salwy zdrowego śmiechu-może wybierzemy się tam jeszcze raz?

  12. Danka Reply

    Szum drzew,śpiew ptaków ,promyki słonka przebijające się przez korony zielonych sosen i niezapomniane przeżycia…pozdrawiam…

  13. jureksen Reply

    jeżeli chcesz usłyszeć?ciszę ,która krzyczy? i znajdziesz się wśród zadumanych
    którzy pochylają głowę w imię pamięci o tysiącach pomordowanych
    pomyśl , Oni zostali tu przez oprawców brutalnie w lesie zakopani
    i uszanuj cmentarzysko pamięci tej tragedii w Rożnowicach, co nasze serca rani

    tam gdzie wiatr porusza drzewa szumiące
    tam gdzie dzisiaj tez słyszysz radosne ptaki śpiewające
    pochyl się w pokorze i z szacunkiem, zadumaj nad Ich i rodzin losem
    i krzycz na całym świecie o tej potwornej ludzkiej tragedii donośnym głosem

  14. Danka Reply

    Wszyscy byliśmy bardzo zmęczeni,ale jeszcze bardziej zadowoleni… nie codziennie pokonuje 18 km ,,piechotką,, wśród pięknej zieleni,śpiewu ptaków i w sympatycznym towarzystwie…pozdrawiam serdecznie…pa

  15. KaJa Reply

    i specjalne podziękowania dla Włóczykija Marcina za znakomicie oznakowaną trasę, przewodnictwo i bezcenne informacje! Tak blisko są piękne i tajemnicze miejsca – wstyd sie przyznać że tak mało o nich wiemy…

  16. KaJa Reply

    a niedługo MARSZ NOCNY! Czekamy z niecierpliwością. Trasa znana ale nocą inna, atrakcje przewidywane, humory na pewno dopiszą. Nawet gdyby aura zawiodła…

  17. Pingback: Pielgrzymowanie z kijami | Włóczykije

  18. KaJa Reply

    Dziewczynki!
    Dziękuję za tak wspaniale spędzony razem czas, za emocje i przeżycia, za sportowego ducha na tej długiej i pięknej trasie.

  19. KaJa Reply

    W Stobnicy o każdej porze roku jest inaczej, a do tego wielkie zmiany organizacyjne (związane także ze zmianą dyrekcji) nastąpiły. Jedno co jest niezmienne to… pasjonaci, miłośnicy, oddani bez reszty temu co robią. I słuchać można o wilkach nie czując upływu czasu…

  20. KaJa Reply

    W 2011 roku (minionym już…) udało nam się spotkać w samego
    Sylwestra i byłam zdumiona, że tylu przebierańców (mimo balowych planów) zgromadziło nasze ostatnie w roku wędrowanie…
    Dla wielu z nas jest bardzo ważne to co nas łączy i to jest właśnie ten wielki atut (obok działalności zdrowotnej) naszych regularnych marszów od kilku lat.
    Wszystkim Włóczykijom i sympatykom tego sportu, wszystkim którzy chcą i planują (może kiedyś…) „chwycić za kije” – ślę noworoczne życzenia:
    – zdrowia i pogody ducha
    – realizacji wszelkich planów
    – dobrych i szczerych ludzi „na drodze”
    – świadomości właściwie wykorzystanego czasu
    – wytrwałości i solidności
    …i spełnienia najskrytszych marzeń!

  21. KaJa Reply

    Czuć Wiosnę na każdym kroku – zwłaszcza jeśli jest (było) tak ciepło i słonecznie!
    A w sobotę 31.03 – Bąblin i kwieciste oznaki tej, która przyszła…
    Tydzień po Świętach Msza. św w Rożnowicach – zapraszamy bo warto To przeżyć.

  22. Włóczykije Reply

    Moja pierwsza wyprawa z Włóczykijami – niesamowite wrażenia. Przepiekny „Szlak Żurawi” wokół jeziora,soczysta zieleń ,zapach łąk i rosnacych na nich kwiatów sprawił , że ponad 10 km wydawało się krótkim spacerkiem. Zwiedzanie Wolsztyna i jego okolic potwierdziło powiedzenie:
    „cudze chwalicie swego nie znacie…” Moje obawy jak będę przyjeta w gronie wielokrotnych
    uczestniczek wypraw „kijowych”szybko zostały rozwiane.Czułam się wspaniale.Panujaca atmosfera radości okraszona dobrym humorem sprawila ,że marzę o kolejnym wyjeździe.Dziekuję wszystkim „Kijankom” za przemiły pobyt w Karpicku i dobrą zabawę.
    Ewa S.

  23. Matek Reply

    Mam pytanie. W związku z tym, że uprawiam dyscyplinę trochę pokrewną do NW, a mianowicie Nordic Skating i z okolic Oborniki pochodzę, ale nie bywam już tak tutaj często, to szukam też tras do uprawiania tego sportu równiez tutaj. Czy na trasach po których chodzicie (w lesie) ścieżki są w miarę równe i ubite, czy raczej piaszczyste i nierówne? Byłbym bardzo zobowiązany za odpowiedź.

  24. Marcin Reply

    Ścieżki są w miarę równe, ale nie ubite. Ale jest parę, które mogą nadawać się do jazdy na rolkach terenowych, choć trzeba uważać na wystające czasami kamienie. To jest ścieżka z Leśniczówki w Rożnowie do Leśniczówki w Mycinie. To jest z definicji droga leśna, dlatego ruch nie powinien być duży ale niestety czasami przejedzie jakiś szybkościowiec.

  25. Marcin Reply

    Żałuję, że mnie nie było, ale dla usprawiedliwienia napisze, że przynajmniej w tym czasie zdałem egzamin

  26. Basia Reply

    Witam Włóczykijów!!!
    Ja też lubię włóczęgę w grupie i chciałabym dołączyć do Waszej grupy.Niestety nie podajecie kontaktu.Proszę o informację .Do zobaczenia na szlaku.serdecznie pozdrawiam.
    (…)

  27. Pingback: Gościniec u Bernackich w Smołdzinie | Włóczykije

  28. KaJa Reply

    Wprawdzie tu nikt nie pisze… ale z wielu rozmów i e-mailii wnioskuję, że impreza bardzo przypadła uczestnikom „do gustu”. Zapraszamy na następne. I piszcie, bo taka jednostronna praca bez odpowiedzi (i jakiegokolwiek komentarza) jest bardzo przykra i podcina skrzydła…

  29. Irena Reply

    W kuchni pracują bardzo życzliwe Panie. Z pewnością chętnie poczęstują dobrym świeżym sokiem. Kolejnym razem proszę odwiedzić dziewczyny.
    Pozdrawiam Panią Kasię i dwie Dorotki z kuchni.
    Sympatyczka Bąblińskiego Ducha 🙂

  30. Asia Reply

    Dziękuję za przyjęcie do Państwa Grona. Bardzo się cieszę, będę pracować nad formą by dotrzymać kroku. Pozdrawiam Asia

Log in