I Zimowy Rajd Nordic Walking

2013-02-08_0Zaplanowany, przygotowany, zrealizowany …
I Zimowy Rajd Nordic Walking…!
Zaplanowany…po udanej ubiegłorocznej imprezie letniej która odbyła się na terenie kąpieliska „Żwirki” w Obornikach postanowiliśmy „pójść za ciosem”! I tak oto narodził się pomysł wprowadzenia stałych elementów naszego działania. Jednym z nich są rajdy które będą odbywać się 2 x w roku – latem i zimą.

Przygotowany…ostatni miesiąc to reklamowanie, rezerwowanie, załatwianie pozwolenia, załatwianie upominków, namawianie, zachęcanie, zapraszanie, opracowanie i znakowanie trasy, zadbanie o oprawę
Zrealizowany…odbył się, oceniamy imprezę na „+”

A teraz szczegóły.

Zaczęło się od opracowania mini plakatu który zaistniał w wielu uczęszczanych miejscach naszego miasta i w okolicznych miejscowościach (Murowana Goślina, Kowanówko, Rożnowo). Informacja o rajdzie ukazała się także w mediach, na stronie www.nw-wloczykije i na forum „Chodzę z Kijami”. Stwierdziliśmy, że czas pokazać naszą miejscowość i od tej strony, a powstanie Stowarzyszenia (w listopadzie 2012 r) umożliwiło i ułatwiło realizację zaplanowanej imprezy.
Zainteresowani uzyskiwali także informacje na zajęciach, gdzie w rozmowie z prowadzącymi treningi mogli zaspokoić ciekawość… i oczywiście popracować nad kondycją 🙂 Dalsze działania są wymienione powyżej i tylko dzięki zaangażowaniu i pracy „komitetu organizacyjnego” udało się nam!!!

  • Autorką plakatów i oznakowania była KaJa
  • Grupa Włóczykijów wytyczyła trasę rajdu.
  • Danka, Ewa i Wanda wykonały piękny i pomysłowy plakat – transparent z motywem przewodnim rajdu.
  • Renata, Rysiu i KaJa (w dzień poprzedzający rajd) oznakowali trasę

Niech zdjęcia będą relacją z prac przygotowawczych

 

9.02.2013 r. przed rajdem

O godz. 7:30 – na terenie Strzelnicy Myśliwskiej w Dąbrówce Leśnej – pojawiły się osoby bezpośrednio odpowiedzialne za rajd czyli:

  • Gosia i Renata pełniące odpowiedzialne funkcje w sekretariacie
  • Danka, Ewa i Wandzia z plakatem-transparentem
  • Ryszard z „osprzętem” niezbędnym do zainstalowania powyższego

Już przed godz. 8:00 zrobiło się miło i wesoło – z tego wnioskuję, że nie tylko ja czekałam na ten dzień. Zgłoszenie się w Sekretariacie Rajdu, podpisanie listy obecności (na 44 zgłoszonych przybyło 40!) i oświadczenia o stanie zdrowia, otrzymanie pamiątkowej zapinki i „do boju”!  Kilka informacji tytułem wstępu, powitanie zawodników i gości którymi byli

  • p. Mieczysław Kurzawa (Prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Obornickiej)
  • p.Krzysztof Sroka (Kierownik Referatu Promocji UM w Obornikach) dzięki któremu byliśmy zaopatrzeni w upominki dla startujących
  •  a uwiecznianie przez p. Andrzej Gintrowicza naszej imprezy stało się miłą niespodzianką dla wszystkich.

Jeszcze rozgrzewka, jeszcze pamiątkowe zdjęcie i w trasę…

 

Rajd

Wyjście z terenu Strzelnicy Myśliwskiej nastąpiło zgodnie z planem, bez „przepychanek”, bez „wypracowywania” sobie miejsca – bo nie o to przecież chodziło… Startujący z zapałem ruszyli w trasę i werwa nie opuszczała kijkarzy przez całą drogę. Wszyscy maszerowali dzielnie i dystans 5700 m został pokonany (co ucieszyło mnie bardzo!) w dobrym czasie.

Piękne są tereny które poznajemy, które o każdej porze roku odkrywamy na nowo… Cieszymy się, że dzisiaj mogliśmy pokazać jedną z naszych tras pasjonatom NW.

Trasa opracowana wcześniej a oznakowana 8.02.2013 r. tak wyglądała  http://www.endomondo.com/workouts/157532192/8362812
A tak maszerowaliśmy:

 

Po…

Powroty zawsze cieszą! I tym razem nie było inaczej, tym bardziej, że perspektywa

  • ciepłej herbaty i kawy
  • kiełbasek
  • sałatek
  • placka drożdżowego
  • faworków

i innych specjałów serwowanych w cieple ogniska, była niezaprzeczalnym magnesem. Jeszcze kilka zdjęć i zaczęliśmy ucztę… choć początek nie miał nic wspólnego z jedzeniem.
Najpierw wręczenie upominków (folder o Obornikach + smycz), następnie losowanie ufundowanych przez nas „drobiazgów” i moje podziękowanie – za zaangażowanie w organizację – dla Renaty i Ryszarda. Potem kilka słów o akcji „Zauważ mnie…” w której braliśmy udział.

I dyplom uznania dla mnie! Dziękuję! To dla mnie bardzo cenne wyróżnienie…   A potem to już tylko uczta smakowa!

 

Zumba

Obiecana, zapowiedziana…i zrealizowana!  Mieliśmy zatańczyć i zatańczyliśmy! Choć muzyki prawie nie było słychać…Zatańczyli wszyscy!!!  I była to najwspanialsza Zumba z wszystkich Zumb…

fot. Kaja; DaNo; Rita

i krótka relacja

https://www.youtube.com/watch?v=A1pTv-zpSGk

Facebook comments:

1 Comment

  1. KaJa Reply

    Wprawdzie tu nikt nie pisze… ale z wielu rozmów i e-mailii wnioskuję, że impreza bardzo przypadła uczestnikom „do gustu”. Zapraszamy na następne. I piszcie, bo taka jednostronna praca bez odpowiedzi (i jakiegokolwiek komentarza) jest bardzo przykra i podcina skrzydła…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Log in