Karpicko, Wolsztyn i Obra w maju.

Ostatni pobyt w Karpicku i przeżycia z nim związane spowodowały tęsknotę za byciem właśnie tam. Wybrałyśmy wiosnę,  bo czyż może być piękniejsza pora roku?  Wyjechałyśmy w piątek w upalne i duszne popołudnie, zastanawiając się czy prognoza pogody sprawdzi się,  zapowiadano deszcze, burze, gruntowne przymrozki itd. Wieczór potwierdził zapowiedzi i po burzy przez całą noc padał deszcz.…

Read more

Log in